Dieta to podstawa. Pierwszy krok działa.
Osłabione mięśnie dna miednicy nasilają wyciek podczas kaszlu, śmiechu i ruchu. Modyfikacja diety ogranicza spożycie produktów oraz napojów, które podrażniają organizm.
Sama dieta nie wystarczy, ale realnie zmniejsza codzienny dyskomfort. Najlepsze efekty daje połączenie właściwego odżywiania i celowanego wzmacniania dna miednicy. Kolejny krok to nawodnienie.